23.10.18

ROSEGAL HALLOWEEN

ROSEGAL HALLOWEEN

 Witajcie Kochani!

Jesienna aura niestety wkroczyła do Naszego kraju i trzeba sobie jakoś z nią radzić. Oczywiście moda przychodzi Nam z pomocą ale również wszelkiego rodzaju imprezy! Świetną zabawą jest przebieranie się za różnego rodzaju postacie. Z racji tego, że mamy październik to nie można zapomnieć o Halloween. Pomimo, że święto te nie wywodzi się z Naszego kraju trzeba przyznać, że w Polsce w przeciągu ostatnich lat stało się naprawdę popularne. Wiele osób twierdzi, że przybyło do Nas ze Stanów Zjednoczonych co jest błednym stiwerdzeniem, gdyż tak naprawdę przybyło z Irlandii. Co ciekawe Halloween wywodzi się od święta o mniej znanej nazwie Samhein. Jest kilka teorii co do pochodzenia Halloween, a jedna z nich mówi, że jest to celtyckie święto, które oczywiście miało uczić dusze zmarłych ale nie tylko. W dniu 31 października świętowano zakończenie żniw i początek zimy. Osobiście lubię te wszystkie dekoracje, dynie i kostiumy, natomiast sama nie biorę w tym udziału. Jednakże dla fanów tego dnia przygotowałam kilka propozycji sukienek ze sklepu Rosegal, które sprawdzą się idealnie w tym dniu. Wzbogaciłam je moimi prywatnymi rysunkami, także mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu.

Chętnych zapraszam do sklepu Rosegal
Mam dla Was kod zniżkowy na hasło:RGNancy. 

A czy Wy obchodzicie Halloween?
Piszcie koniecznie!;)
Buziaczki :*









ROSEGAL


ROSEGAL HALLOWEEN SALE


13.10.18

SURPLICE NECKLINE

SURPLICE NECKLINE

Witajcie Kochani!

 W dzisiejszym dniu z miłą chęcią prezentuje Wam jedną z moich ulubionych wakacyjnych stylizacji zakupionych w przed dzień wyjazdu. Mowa o przepięknie dzierganym kombinezonie. Symetryczny wzór o jesiennych barwach kojarzy mi się z dziką Afryką, a szerokie nogawki pozwalają na swobodę. Ważnym dodatkiem jest tutaj sznurek, który przewiązując w talii pięknie ją podkreśla. Jednakże moim faworytem w tym kombinezonie jest dekolt i to na nim postanowiłam się nieco skupić. Ten rodzaj dekoltu spopularyzowała jedna z najbardziej charakterystycznych projektantek; Diane Von Furstenberg. Przenieśmy się na chwilę do lat 70-tych, gdzie młoda Diane, oczarowana kulturą Dalekiego Wschodu postanowiła poeksperymentować z modą. Wymyśliła kopertowy top, który połączyła z super wygodnym i dopasowującym się do każdej sylwetki dżersejem. Jednak szybko wiedziała, że to nie top jest kluczem do sukcesu. Poszła o krok dalej, kopertowy dekolt powiązała z sukienką, dodając sznurek w talii. Jak się okazało ten niezwykle kobiecy krój był strzałem w dziesiątkę, został sprzedany w 5 milionach egzemplarzy. Rok 1975 był niezwykle łaskawy dla Belgijskiej projektantki zwłaszcza, że wpisała się w amerykańską rewolucję seksualną. Kopertowe sukienki Diane są nadal sprzedawane i cieszą się ogromną popularnością, a to co je dodatkowo wyróżnia to przepiękne wzory i kolory! Tak jak w moim przypadku te dwa elementy robią swoje. W moim outficie istotnym dodatkiem, który niewątpliwie wydłuża sylwetkę są sznurowane sandałki na obcasie. Z racji wakacyjnego luzu w makijażu postawiłam na minimalizm, a włosy związałam w luźny, niedbały kok.

A co Wy sądzicie o kopertowych dekoltach? Lubicie je?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*












Kombinezon - Reserved
Buty - Stradivarius
Kolczyki - Medicine

7.10.18

HOT PINK

HOT PINK

Witajcie Kochani!

Tak jak obiecywałam w poprzednim poście przez najbliższy miesiąc będę Was zasypywała zdjęciami z wakacji. Odkryłam, że do moich ulubieńców kolorystycznych dołączyła fuksja. Piękny intensywny odcień różu ochrzczony w tym sezonie nazwą ,, Hot pink''. Kolor niezwykle modny w latach 80-tych i kojarzony ze słynną lalką Barbie jak dla mnie jest strzałem w 10-tkę. Na wybiegach m.in Balenciaga, Bottega Veneta czy Valentino w tym roku można było zobaczyć total looki w tym odcieniu, od których biła pewność siebie. Zalecane jest łączenie tego koloru z równie intensywnymi barwami lub z neutralnymi; beże lub biele. Obie propozycje są dla odważnych, ponieważ fuksji nie można odmówić wyrazistości i w tej barwie na pewno nie przejdziecie na ulicy niezauważone. Dla osób, które lubią być w centrum uwagi to świetna opcja. Pomimo, że kolor ten jest trudny i czasami nieumiejętnie dobrany może wyglądać kiczowato to warto poeksperymentować. Ubrania zbyt opinające ciało lub zbyt kuse w połączeniu z fuksją mogą wyglądać wulgarnie, dlatego też postawiłam na maxi dress z plisowanym, luźnym dołem. Ciekawe wiązanie z tyłu niewątpliwie rzuca się w oczy i pięknie eksponuje ramiona i plecy. Do tej stylizacji upięłam włosy w koka i dodatkowo założyłam kolczyki z kwiatowym akcentem w kolorze fuksji.  Aby nie wyglądać zbyt cukierkowo nie wybrałam szpilek, a postawiłam na wygodne klapki birkenstocki. 

Jestem ciekawa co Wy myślicie o fuksji. Jesteście na tak?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :* 













Sukienka - Reserved
Klapki - F&F
Kolczyki - Reserved

29.9.18

BIKINI & SWIMSUIT

BIKINI & SWIMSUIT

Witajcie Kochani!

Miło mi wrócić na bloga po wyczekiwanym urlopie na Wyspach Kanaryjskich, a dokładnie Teneryfie. Wracam do Was z dużą dawką pozytywnych zdjęć w wakacyjnym klimacie. Ledwo co pakowałam walizki i myślałam o odpoczynku, a już jestem z powrotem w Polsce. Szkoda, że te miłe chwile tak szybko mijają no ale cóż.. dlatego warto mieć zdjęcia, które zatrzymują Nasze wspomnienia. Pierwszy powakacyjny post to dwie propozycje kostiumów kąpielowych. Jedna to więcej odsłaniające ciała bikini i druga bardziej klasyczna to kostium jednoczęściowy. Pierwszy świetnie sprawdził się typowo do opalania na plaży i do kąpieli w morzu, poprzez wykończenie granatowym paskiem kostium ma charakter sportowy. Pochodzi z kolekcji Tommy Hilfiger i jego czerwony kolor od razu rzuca się w oczy. Drugi zaś to propozycja bardziej glamour, którą wykorzystywałam podczas pobytów przy hotelowym basenie w strefie relaksu. Dodatkowym plusem jest fakt, że kostium ten można potraktować jako body w duecie ze spódnicą lub spodenkami. Ja sama połączyłam je z białymi szortami. Kostium zakupiłam w Reserved i pierwsze co rzuciło mi się w oczy to przeplatana srebrna nitka, która kojarzy mi się z motywem syreny. Ważne w obu propozycjach są minimalistyczne dodatki, czyli kocie okulary, bardzo w trendach na ten sezon oraz wiszące kolczyki wykonane ze srebra. Oba zestawienia są zupełnie inne i dla osób, które nie znoszą rutyny tak jak ja są dobrym rozwiązaniem.

Który kostium kąpielowy bardziej przypadł Wam do gustu? 1 czy 2?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*

Kostium 1
Tommy Hilfiger



  



 Kostium 2
Reserved



   



20.9.18

POISONOUS GREEN

POISONOUS GREEN



Witajcie Kochani!

Mój dzisiejszy post daje mi poczucie, że lato jest jeszcze z Nami. Zieleń to chyba najlepsza barwa, która dodaje optymizmu i wiosennej świeżości. Pomimo, że moja stylizacja jest typowo letnia to zieleń będzie królować również w sezonie jesienno-zimowym np. świetnie prezentuje się na płaszczach. Co ciekawe w XVIII w. kolor zielony był najbardziej pożądanym. Damy dworu pragnęły nosić suknie w tej barwie. Jego twórcą był szwedzki chemik Scheele, który to w wyniku wymieszania 3 substancji (siarczan miedzi, węglan potasu i tlenek arsenu) otrzymał zbrudzony odcień zielonego. Natychmiastowo został on spopularyzowany nie tylko w modzie ale również we wnętrzarstwie i sztuce. Najdziwniejsze w tej całej historii jest fakt, że od momentu wejścia tej barwy w świat mody kobiety, które miały odzież w tym odcieniu doznawały omdleń, chorób oraz co gorsze kończyły swój żywot. Najgorsza była styczność materiału ze skórą, wtedy kończyło się to tragicznie przykładowo, jeżeli zakładano podkolanówki. Nikt przez dłuższy czas nie zdawał sobie sprawy co stanowi problem. Dopiero sto lat później wyszła na jaw cała prawda na temat zielonego barwnika, jak można się domyślić był on śmiercionośny, dlatego też nazwano go Trującą zielenią Scheelego. Na szczęście rozwój techniki pozwolił na bezpieczne farbowanie odzieży przez co możemy cieszyć się szeroką gamą kolorystyczną. Ja osobiście uwielbiam zieleń i nie wyobrażam sobie całkowicie z niej rezygnować. Do moich spodenek postanowiłam założyć bieliźnianą bluzkę na ramiączkach z motywem kwiatowym, który w sam raz wpisuje się w klimat ogrodu. Dopełnieniem są melisski z kwiatami oraz czerwona szminka.

A czy Wy lubicie nosić zieleń?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*











Spodenki - Promod
Bluzka - Promod
Buty - Melissa

Copyright © 2016 JAGGLAM , Blogger