15.7.18

CROCHET SWEATER

CROCHET SWEATER

Witajcie Kochani!

W dzisiejszym poście pragnę Wam zaprezentować świetny element garderoby, którego technika wykonania jest nieco zapomniana. Mowa o technice znanej od dawien dawna, a mianowicie o szydełkowaniu. Za pomocą szydełka i wełny można tworzyć przepiękne sploty i nietuzinkowe formy. Co do historii tych robótek- jedni twierdzą, że przybyły z Chin, a drudzy że z krajów arabskich. Historia mówi, że szydełko miało swój początek właśnie w Chinach, gdzie znana była technika haftowania nazywana Tambour. Polegała ona na przeciąganiu pętelki za pomocą igły z hakiem przez chustę, która była naciągnięta na ramę. Ciekawostką jest również fakt, że człowiek pierwotny zaczynał od szydełkowania na palcach, dopiero z czasem zastąpił go patykiem, a z biegiem czasu kamieniem czy metalem. Dopiero w XVIII. na stałe zrezygnowano z materiału naciągniętego na ramę, dzięki czemu można było tworzyć przestrzenne formy. Do Europy ta technika dotarła dosyć późno. Najbardziej znane ośrodki szydełkowania znajdują się w Belgii, Francji i Włoszech. W Polsce najsłynniejsze tego typu wyroby tworzy się w Koniakowie. Sezon wiosna-lato 2018 na nowo ukazuje ubrania wykonane tą piękną techniką. Można było to zauważyć w pokazie Missoni, gdzie modelki paradowały w kolorowych, dzierganych ubraniach nawiązujących do stylu boho, tak bardzo uwielbianego w sezonie letnim, a to za sprawą licznych festiwali muzycznych. Ja osobiście miałam styczność z tymi robótkami i stwierdzam, że samo szydełkowanie nie jest, aż tak trudne, jednak potrzeba w nim sporo cierpliwości, której chyba mnie nieco brakuje. Mój dziergany sweterek dostałam od koleżanki i postanowiłam go zestawić z białym topem i jeansowymi szortami.  Aby nadać wakacyjnego luzu dodałam do całości koszyk, sandałki oraz afrykański naszyjnik.

A czy Wy również macie w swoich szafach takie ręcznie robione cudeńka?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*











Sweter - Noname
Szorty - Zaful
Top - C&A
Koszyk - Zaful
Naszyjnik - Noname

8.7.18

ITALIAN CHIC

ITALIAN CHIC

Witajcie Kochani!

W tak wspaniałą i słoneczną  pogodę przybywam do Was z outfitem niczym z cudownej Italii! Włochy słyną ze wspaniałej pogody, plaż, kuchni, ale również mody! Włoszki to prawdziwe koneserki mody i to one mogą nazywać siebie kolorowymi ptakami. Nie boją się wzorów, odważnych barw, dziwacznych akcesoriów. Mediolan to miejsce gdzie niejednokrotnie można poczuć się jak w samym środku pokazu mody. Posiadają one, jednak pewne kryteria co do ubierania. Przede wszystkim stawiają na sukienki i spódnice, które jeszcze bardziej podkreślają ich kobiecość i pewność siebie. Najlepiej sprawdzają się te dopasowane i uwydatniające talię, ważne jest, aby sukienka wyglądała niczym szyta na miarę. Uwielbiają podkreślać biust, przy czym zawsze wyglądając elegancko! Bez zbędnej wulgarności. Obcasy, oczywiście są podstawą ich stylizacji. Bardzo ważnym punktem w damskiej modzie włoskiej są dobrej jakości akcesoria np. skórzane torebki Fendi lub jedwabne apaszki. Nie można nie wspomnieć również o fantazyjnych okularach, które zazwyczaj są sporej wielkości. Mnie osobiście wpadły w oko lustrzane okulary Prady pięknie przechodzące od przeźroczystości do ciemnej barwy. Jednakże ich cena jest mocno wygórowana, dlatego tez postanowiłam się zainspirować! Moje okulary posiadają odcień jagodowego fioletu, nie zwykle modnego na sezon 2018, również posiadające przezroczystość. Do tego mocnego dodatku, wybrałam dosyć ekscentryczną sukienkę opinająca moją sylwetkę. To co najbardziej mnie w niej urzekło to dekolt z obu stron oraz wiązanie z tyłu. Dopełnieniem całości są czerwone szpilki oraz proste kolczyki koła. 

A czy Wy lubicie styl Włoskich kobiet? 
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*














Sukienka - Orsay
Okulary - Quiosque 
Kolczyki - Medicine
Szpilki - Stradivarius

1.7.18

POWER DRESSING

POWER DRESSING

Witajcie Kochani!

Mój dzisiejszy post ukazuje stylizację garniturową nasuwającą tylko jedną myśl - power dressing (ubiór siły). Mocne hasło, jednak tak naprawdę skąd się wzięło? Lata 80-te wśród kobiet były bardzo ważne, to właśnie wtedy kobiety chciały pokazać całemu światu swoją pewność siebie i siłę, poprzez męski strój (garnitury, marynarki). Kobiety pragnęły odnosić sukcesy zawodowo i być traktowane na równi z mężczyznami. Moda korporacyjna poszła mocno do przodu, oprócz klasycznej czerni i szarości pojawiła się również zieleń, a także wzory, w szczególności były modne pionowe paseczki. Każda kobieta usiłowała wyglądać niczym pracownica biurowa. Noszenie kamizelek pod marynarką w połączeniu z krawatem nie było już niczym szokującym. Zapewne nie jedna z Was kojarzy postać Mirandy Hobbes z serialu Seks w wielkim mieście, pewna siebie prawniczka nie bojąca się niczego i odnosząca sukcesy w swojej branży. To właśnie ona jest przykładem power dressingu lub nieco bardziej realnie dawna premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher, która dla nie jednej kobiety była źródłem inspiracji. Nie można również nie wspomnieć o projektancie Giorgio Armani, który to kreował wygląd kobiety sukcesu poprzez inspirację męskim strojem. Moda na power dressing wraca ponownie, a w wielu sieciówkach można znaleźć propozycje garniturów w przeróżnych kolorach i wzorach. Ja zdecydowałam się na pudrowy róż, który jest na tyle delikatny, że w sam raz pasuje na wiosenno-letnie dni. Marynarkę wraz ze spodniami ozdabiają pionowe paseczki nieco wysmuklając sylwetkę. Aby dodać nieco luzu całość zestawiłam z topem na ramiączkach oraz wiązanymi sandałkami na szpilce. 

A czy Wy lubicie nosić takie komplety? Damskie garnitury na co dzień?
Piszcie koniecznie! :)
Buziaczki :*













Marynarka+spodnie - Stradivarius
Top - Promod
Buty - Stradivarius
Kolczyki - Medicine

24.6.18

PERSALO

PERSALO


Witajcie Kochani!

Dzisiaj przychodzę do Was z spersonalizowanym postem. Otóż jakieś 3 tygodnie temu otrzymałam propozycję współpracy z marką PERSALO. Marka ta zajmuje się wydrukiem zdjęć z Instagrama na różnych powierzchniach np. bardziej standardowo na zdjęciach, plakatach lub nieco mniej standardowo na case'ach lub na poduszkach. Mnie osobiście najbardziej skusiła ta ostatnia opcja druku na poduszce. Z racji tego, że posiadam wiele swoich zdjęć z różnych sesji zdjęciowych pomyślałam, że miło by było, aby moje rysunki modowe pojawiły się na milutkiej poduszce. Moda jest ze mną związana od paru lat, więc chciałam to jakoś uwiecznić, stąd też napis na środku ,,Fashion is my passion'', co oznacza ,,moda to moja pasja''. Uwielbiam projektować oraz tworzyć rysunki żurnalowe. Początkowo zaczynam od szkicu, następnie wypełniam go mazakami, bądź farbami, a w końcowym etapie wrzucam rysunek do komputera obrabiając go w programach graficznych. Rysunki na poduszce przedstawiają takie osoby jak: Kendall Jenner, Gigi Hadid, Lena Perminova oraz Lea Seydoux. Nie wiem jak Wy ale mnie bardzo podoba się taka forma utrwalenia zdjęć i na pewno jeszcze nie jeden raz skorzystam z usług marki PERSALO. Dodatkowo plusem jest fakt, że przesyłka przyszła szybko i sprawnie oraz że została pięknie zapakowana. W środku znajdowały się również podziękowania za zakup produktu. 

A czy Wy znacie produkty marki #Persalo? 
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*














PERSALO


Copyright © 2016 JAGGLAM , Blogger