26.6.20

DOLCE&GABBANA

DOLCE&GABBANA

Witajcie Kochani!

Tym razem przybywam do Was z czymś zupełnie nowym na moim blogu. Mianowicie mowa o przepięknym perfumie Dolce&Gabbana Light Blue ze sklepu Brasty. Istnieje on na rynku ponad 20 lat lat i nadal cieszy się ogromną popularnościa. Perfum, który pasuje kobiecie 
w każdym wieku i który jest niesamowicie orzeźwiający. Wąchając go od razu można poczuć się niczym na rajskiej plaży nad Adriatykiem. Cytrusowa nuta jest mocna wyczuwalna, dzięki czemu jeszcze bardziej kojarzy się z wakacjami. Zapach ten polecany jest w miesiącach wiosenno-letnich ze względu na swoją owocowo-kwiatową nutę zapachową. To co można jeszcze o nim powiedzieć to to, że niewątpliwie jest bardzo elegancki i kobiecy, a to sobie bardzo cenię przy wyborze zapachów. Przyznam się, że poleciła mi go moja mama, która niegdyś była również posiadaczką tego zapachu. Jak widać bez względu na pokolenie zapach ten nadal jest pożądany. Osobiście od paru dni nie potrafię się z nim rozstać i myślę, że będe do niego wracała co jakiś czas. Serdecznie zapraszam Was do zajrzenia do sklepu Brasty.

Mam dla Was również 10% kod zniżkowy na hasło: jagglam
( Kod upoważnia do 10% zniżki na zegarki i biżuterię, nie obowiązuje na pordukty
 w promocji i wyprzedaży i jest ważny do: 31.07. )
Oprócz perfum sklep ten posiada biżuterię, zegarki oraz kosmetyki, 
więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Znacie ten zapach? Jaki jest Wasz ulubiony?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*








 





Perfum Dolce&Gabbana Light Blue - BRASTY

19.6.20

HOODIE & SHORTS

HOODIE & SHORTS

Witajcie Kochani!

Po mile spędzonym weekendzie w miejscowości uzdrowiskowej czuję się naprawdę wypoczęta. Przez te kilka dni postawiłam na totalny luz i swobodę. Królowały u mnie spodnie dresowe, tshirty i bluzy. Dzisiejsza stylizacja to także, sportowy duet ze sklepu Femmeluxe. Kamizelka z kapturem oraz luźne spodnie, to tak zwanne baggy shorts. W Polsce potocznie nazywane spodenkami koszykarskimi i nie bez powodu, ponieważ właśnie w tego typu szortach grają zawodnicy w drużynach koszykarskich. Ich stroje na przestrzeni lat nieco się zmieniały. Bywały bardziej dopasowane co napewno bardziej preszkadzało w grze. W 1984 r. gwiazda NBA Michael Jordan poprosił o luźniejsze i nieco dłuższe spodnie co oczywiście podłapali jego fani jak i reszta świata. Niewątpliwie rozwijająca się w tamtych latach muzyka hip-hopowa miała także wpływ na spopularyzowanie tego modelu szortów. Mnie osobiście pomimo męskiej formy bardzo spodobał się ten duet. Dobrałam do niego czarny top oraz sportowe buty. 

Zachęcam Was do zajrzenia na stronę sklepu Femmeluxe.

Lubicie takie męskie zestawy? 
Podoba Wam się mój look?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*












Zestaw dresowy - Femmeluxe
Top - Promod
Buty - Calvin Klein 

12.6.20

TIE DYE SHIRT

TIE DYE SHIRT

Witajcie Kochani!

Słoneczne dni wpływają na mnie niezwykle pozytywnie i pozwalają na spędzanie czasu wycieczkowo. Tym razem wybrałam się wraz z moim chłopakiem do Parku ,,Gródek''. Piękna zieleń natury wyglądała niezwykle soczyście i w sam raz na małą sesje zdjęciową. Zdecydowałam się na jeansowe culloty oraz tshirt w stylu tie-dye ze sklepu Femmeluxe. Wyszło nieco hippisowsko ale ja bardzo lubię takie klimaty. Słowo tie-dye dosłownie oznacza wiązanie-farbowanie. Metoda ta powstała w Ameryce i mocno spopularyzowano ją w latach 70-tych i 90-tych. Wróciła do Nas ponownie w zeszłym roku i pozostaje nadal. Ja jestem fanką tego typu ubrań, sama niegdyś farbowałam wybielaczem koszulki oraz spodnie i efekt był nieziemski! Pofarbowane w ten sposób ubrania są nieco psychodeliczne ale moja koszulka jest taka delikatna, że aż kobieca. Mocnym dodatkiem w tej stylizacji jest pleciona torebka ozdobiona muszlami, która jest pamiątką z Mauritiusu od brata. Nosząc ją, aż czuje tamtejsze afrykańskie klimaty. Tym razem zdecydowałam się spiąć włosy w kucyk, z racji ciepłej aury było mi znacznie wygodniej. Zachęcam Wam do zajrzenia na stronę Femmeluxe.

Co sądzicie o farbowanych ubraniach? 
Podoba Wam się mój look?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*













T-shirt- Femmeluxe
Jeansy - Pull&bear
Buty - Stradivarius
Torebka - Noname

4.6.20

PISTACHIO GREEN

PISTACHIO GREEN

Witajcie Kochani!

Jak miło poczuć letnie klimaty. Pogoda wreszcie dopisuje, dlatego staram się z niej korzystać na maksa. Moja stylizacja wkracza mocno w wakacyjny nastrój. A jak wakacje to upał i odrobina schłodzenia się na poprawę nastroju. Dla mnie najlepszą opcją są lody, jednakże który smak wybrać? Ja zdecydowałam się na pistację, która pojawia się na mojej sukience ze sklepu Femmeluxe. Prosta w kroju ale cudna w barwie urzekła mnie od pierwszych chwil. Przylega do ciała, dzięki czemu można poczuć się naprawdę atrakcyjnie. Kolor pistacjowy według mnie jest większym hitem niż barwa Classic Blue, która to została okrzyknięta kolorem roku przez Instytut Pantone. Ten piękny odcień zieleni można znaleźć w wielu sklepach, w tym oczywiście w sieciówkach. To co mi się w nim podoba to to, że w zasadzie można go nosić cały rok, a jak wiadomo barwy pastelowe docelowo nosi się w okresie od wiosny do lata. Kolor ten pojawił się już w zeszłym roku m.in. na pokazie Marca Jacobsa. W mojej stylizacji pojawia się jako gwóźdź programu. Dopełnieniem są sznurowane cieliste sandałki na szpilce i delikatna srebrna biżuteria. Zachęcam Was do zajrzenia na stronę Femmeluxe.

Co sądzicie o mojej propozycji? 
Lubicie kolor pistacjowy?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki:*







 
 
 




Sukienka -  Femmeluxe
Buty - Stradivarius

Copyright © 2016 JAGGLAM , Blogger