8.7.18

ITALIAN CHIC

ITALIAN CHIC

Witajcie Kochani!

W tak wspaniałą i słoneczną  pogodę przybywam do Was z outfitem niczym z cudownej Italii! Włochy słyną ze wspaniałej pogody, plaż, kuchni, ale również mody! Włoszki to prawdziwe koneserki mody i to one mogą nazywać siebie kolorowymi ptakami. Nie boją się wzorów, odważnych barw, dziwacznych akcesoriów. Mediolan to miejsce gdzie niejednokrotnie można poczuć się jak w samym środku pokazu mody. Posiadają one, jednak pewne kryteria co do ubierania. Przede wszystkim stawiają na sukienki i spódnice, które jeszcze bardziej podkreślają ich kobiecość i pewność siebie. Najlepiej sprawdzają się te dopasowane i uwydatniające talię, ważne jest, aby sukienka wyglądała niczym szyta na miarę. Uwielbiają podkreślać biust, przy czym zawsze wyglądając elegancko! Bez zbędnej wulgarności. Obcasy, oczywiście są podstawą ich stylizacji. Bardzo ważnym punktem w damskiej modzie włoskiej są dobrej jakości akcesoria np. skórzane torebki Fendi lub jedwabne apaszki. Nie można nie wspomnieć również o fantazyjnych okularach, które zazwyczaj są sporej wielkości. Mnie osobiście wpadły w oko lustrzane okulary Prady pięknie przechodzące od przeźroczystości do ciemnej barwy. Jednakże ich cena jest mocno wygórowana, dlatego tez postanowiłam się zainspirować! Moje okulary posiadają odcień jagodowego fioletu, nie zwykle modnego na sezon 2018, również posiadające przezroczystość. Do tego mocnego dodatku, wybrałam dosyć ekscentryczną sukienkę opinająca moją sylwetkę. To co najbardziej mnie w niej urzekło to dekolt z obu stron oraz wiązanie z tyłu. Dopełnieniem całości są czerwone szpilki oraz proste kolczyki koła. 

A czy Wy lubicie styl Włoskich kobiet? 
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*














Sukienka - Orsay
Okulary - Quiosque 
Kolczyki - Medicine
Szpilki - Stradivarius

1.7.18

POWER DRESSING

POWER DRESSING

Witajcie Kochani!

Mój dzisiejszy post ukazuje stylizację garniturową nasuwającą tylko jedną myśl - power dressing (ubiór siły). Mocne hasło, jednak tak naprawdę skąd się wzięło? Lata 80-te wśród kobiet były bardzo ważne, to właśnie wtedy kobiety chciały pokazać całemu światu swoją pewność siebie i siłę, poprzez męski strój (garnitury, marynarki). Kobiety pragnęły odnosić sukcesy zawodowo i być traktowane na równi z mężczyznami. Moda korporacyjna poszła mocno do przodu, oprócz klasycznej czerni i szarości pojawiła się również zieleń, a także wzory, w szczególności były modne pionowe paseczki. Każda kobieta usiłowała wyglądać niczym pracownica biurowa. Noszenie kamizelek pod marynarką w połączeniu z krawatem nie było już niczym szokującym. Zapewne nie jedna z Was kojarzy postać Mirandy Hobbes z serialu Seks w wielkim mieście, pewna siebie prawniczka nie bojąca się niczego i odnosząca sukcesy w swojej branży. To właśnie ona jest przykładem power dressingu lub nieco bardziej realnie dawna premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher, która dla nie jednej kobiety była źródłem inspiracji. Nie można również nie wspomnieć o projektancie Giorgio Armani, który to kreował wygląd kobiety sukcesu poprzez inspirację męskim strojem. Moda na power dressing wraca ponownie, a w wielu sieciówkach można znaleźć propozycje garniturów w przeróżnych kolorach i wzorach. Ja zdecydowałam się na pudrowy róż, który jest na tyle delikatny, że w sam raz pasuje na wiosenno-letnie dni. Marynarkę wraz ze spodniami ozdabiają pionowe paseczki nieco wysmuklając sylwetkę. Aby dodać nieco luzu całość zestawiłam z topem na ramiączkach oraz wiązanymi sandałkami na szpilce. 

A czy Wy lubicie nosić takie komplety? Damskie garnitury na co dzień?
Piszcie koniecznie! :)
Buziaczki :*













Marynarka+spodnie - Stradivarius
Top - Promod
Buty - Stradivarius
Kolczyki - Medicine

24.6.18

PERSALO

PERSALO


Witajcie Kochani!

Dzisiaj przychodzę do Was z spersonalizowanym postem. Otóż jakieś 3 tygodnie temu otrzymałam propozycję współpracy z marką PERSALO. Marka ta zajmuje się wydrukiem zdjęć z Instagrama na różnych powierzchniach np. bardziej standardowo na zdjęciach, plakatach lub nieco mniej standardowo na case'ach lub na poduszkach. Mnie osobiście najbardziej skusiła ta ostatnia opcja druku na poduszce. Z racji tego, że posiadam wiele swoich zdjęć z różnych sesji zdjęciowych pomyślałam, że miło by było, aby moje rysunki modowe pojawiły się na milutkiej poduszce. Moda jest ze mną związana od paru lat, więc chciałam to jakoś uwiecznić, stąd też napis na środku ,,Fashion is my passion'', co oznacza ,,moda to moja pasja''. Uwielbiam projektować oraz tworzyć rysunki żurnalowe. Początkowo zaczynam od szkicu, następnie wypełniam go mazakami, bądź farbami, a w końcowym etapie wrzucam rysunek do komputera obrabiając go w programach graficznych. Rysunki na poduszce przedstawiają takie osoby jak: Kendall Jenner, Gigi Hadid, Lena Perminova oraz Lea Seydoux. Nie wiem jak Wy ale mnie bardzo podoba się taka forma utrwalenia zdjęć i na pewno jeszcze nie jeden raz skorzystam z usług marki PERSALO. Dodatkowo plusem jest fakt, że przesyłka przyszła szybko i sprawnie oraz że została pięknie zapakowana. W środku znajdowały się również podziękowania za zakup produktu. 

A czy Wy znacie produkty marki #Persalo? 
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*














PERSALO


19.6.18

EMPIRE STYLE

EMPIRE STYLE

Witajcie Kochani

W tym pięknym wtorkowym dniu przybywam do Was ze stylizacją mocno zainspirowaną stylem empire. Jak wiadomo moda się powiela i tak jest i w tym przypadku. Początek XIX w. to późna odmiana klasycyzmu powstała we Francji tuż po rewolucji francuskiej, za sprawą Napoleona. Styl Empire odnosi się nie tylko do mody, pojawia się również w architekturze, wnętrzach i malarstwie. Jednak to moda jest mi najbliższa więc przybliżę nieco ten wątek. Otóż styl empire mocno zaczerpnął z mody antycznej, Grecji czy Rzymu, pojawił się powrót do idei klasycznego piękna. Co ciekawe francuski tak mocno zainspirowały się modą śródziemnomorską, że zaczęły chodzić w sandałach na gołe stopy, a jak wiadomo klimat we Francji i przykładowo w Grecji mocno się różni. Suknie w owych czasach stały się lekkie i zwiewne, ważne było usztywnienie pod biustem (pas), dzięki czemu automatycznie suknia odcinała biust tym samym podkreślając go. Suknie w tych latach zostały pozbawione gorsetu co niewątpliwie pozwalało na większą swobodę ruchu. Dekolty zazwyczaj pozostawały okrągłe, choć nie tylko. Sylwetkę w tamtych czasach uważa się za bardzo kobiecą i lekką. Moja stylizacja to czarna sukienka z bogatym , kwiatowym zdobieniem oraz różowe metaliczne sandałki na klocku. Pomimo, że w stylu empire królowały upięcia to ja jednak pozostawiłam włosy naturalnie rozpuszczone. 

A czy Wy lubicie takie lekkie kreacje? Podoba Wam się styl empire w modzie?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*












Sukienka - Noname
Sandałki - Bershka

Copyright © 2016 JAGGLAM , Blogger