20.2.17

UNIQUE GIFTS

UNIQUE GIFTS

Witajcie Kochane!

W moim dzisiejszym poście chciałam Wam zaprezentować moje Walentynkowe upominki. Są to prezenty zarówno od chłopaka jak i od taty. Pierwsze to przepiękne pudełeczko w romantycznym stylu, które totalnie wpasowuje się w klimat mojego pokoju. W pokoju każdej z Nas nie może zabraknąć powiększającego lusterka, które świetnie wspomaga przy wykonaniu precyzyjnego makijażu. Do tego do przetestowania fioletowa szminka marki Luxe wpadająca w klimaty lat 20 tych i coś na osłodę ;). Największą niespodzianką tego dnia był zdecydowanie Glossybox, o którym marzyłam od dawna... chłopak sprawił mi naprawdę miłą niespodziankę. Zapewne wiele z Was zna już tą zawartość z innych blogów, ale jak dla mnie to pierwszy tego typu box. Jego zawartość to: krem do rąk Farmona, którego nigdy za wiele i jestem ciekawa czy dobrze sprawdzi się w mrozy? Kolejny to wzmacniający szampon marki Vis Plantis, jako że jestem włosomaniaczką bardzo ucieszyłam się z tego produktu i nie mogę doczekać się jego testowania. Number one Glossyboxa to primer Joko, który zastosowałam jako rozświetlacz i sprawdził się świetnie. Jego płynna formuła mnie zachwyciła i utrzymywał się naprawdę długo. Próbka do włosów marki Wella to mały dodatek, ale chętnie go wypróbuje, jednakże najbardziej ciekawa jestem tuszu z Collistara, o którym słyszałam wiele dobrych opinii. Na sam koniec maseczka z Garniera, nie ma nic lepszego jak domowe spa z takim dodatkiem. Mam nadzieję, że i Wasze Walentynkowe prezenty były udane ;)

A czy Wy stosowałyście któryś z tych produktów?
Piszcie koniecznie ;)
Buziaczki :*











17.2.17

AUDREY OR MARILYN ?

AUDREY OR MARILYN ?

Witajcie kochane!

Mój dzisiejszy look kojarzy mi się z ikonami amerykańskiego kina lat 50-tych. Marilyn Monroe , Audrey Hepburn znane są każdemu nie tylko za świetną grę aktorską, ale także za swój nienaganny styl. Charakteryzuje go prostota krojów, kolorów, a biżuteria występowała w wersji delikatnej lub wcale. W/w gwiazdy często oprócz pięknych sukienek uwydatniających ich kształty lubiły zakładać cygaretki, które zazwyczaj nosiły z mokasynami i prostym golfikiem. Moim zdaniem cygaretki zaprasowane w kant są eleganckie i dodatkowo są świetnym wyborem dla bizneswoman. A po czym je poznać? Ich krój nie jest tak dopasowany jak rurki, nogawki są proste zaprasowane w kant, a poza tym kończą się tuż przed kostką. Fason ten sprawdzi się na pewno u każdej z nas z dobrym obuwiem, najlepszym wyjściem jest szpilka. Panie o wyższym wzroście mogą pozwolić sobie na zakładanie tego kroju do butów na płaskiej podeszwie np. balerinek. W mojej dzisiejszej stylizacji chciałam postawić na klasykę kolorów, czyli biel i czerń. Białe cygaretki w połączeniu z kraciastą górą wyglądają naprawdę ciekawie. Koszula z półgolfem oraz rękawami w nieco hiszpańskim stylu pochodzi ze sklepu DRESSLILY. Zwieńczeniem stylizacji są upięte włosy, czerwona szminka, a także delikatna srebrna biżuteria.

Chętnych zapraszam do sklepu DRESSLILY oraz ich INSTAGRAMA i FACEBOOKA.


A czy Wy lubicie ten fason spodni ?
Piszcie koniecznie ;)
Buziaczki :*









 

Koszula - DRESSLILY
Spodnie - Promod
Kolczyki - Yes
Szminka - Lovely matt & lasting nr 3


DRESSLILY

14.2.17

VALENTINE'S DAY

VALENTINE'S DAY

Witajcie Kochane! 

Dzisiaj szczególny dzień znany każdej z Nas czyli Walentynki ! ;) Święto zakochanych pełne miłości, chociaż ja wychodzę z założenia, że mam Walentynki cały rok. Serduszka w kolorze czerwonym to najbardziej znany symbol, bo w końcu to właśnie czerwień kojarzymy z ogniem, siłą, płodnością, uczuciami i miłością. Kolor ten w modzie używamy jest w reklamach czy kampaniach marketingowych ponieważ przyciąga uwagę. Natomiast kobieta w czerwieni odbierana jest jako pewna siebie , odważna i energiczna. Ponadto chyba każda z Nas wie jak czerwień działa na mężczyzn, dlatego też kolor ten jest obowiązkowy w Walentynki. Pamiętajmy, jednak aby wybrać odpowiedni odcień czerwieni do naszej karnacji. Ja na dzisiejszą randkę ubrałam się raczej wygodnie, chłopak zaskoczył mnie i wybrał niekonwencjonalny pomysł na randkę, a mianowicie disco wrotki. Jak dla mnie to była totalna nowość i bawiliśmy się świetnie! Jednakże nie mogłam zapomnieć o kolorze namiętności. Moja stylizacja zawiera bieliźniany top z weluru w kolorze bordowym założony na t-shirt z długim rękawem. Do tego klasyczne czarne spodnie oraz apaszka pełniąca funkcję chokera. Włosy, dzięki warkoczykom, które plotłam dzień wcześniej stały się falowane. Całość wraz z wrotkami nabrała naprawdę klimatu disco! Po tak miłym przedpołudniu zabrałam się za romantyczny obiad dla mojego chłopaka. Makaron w kształcie serduszek to świetny wybór dla podkreślenia tego dnia. Mam nadzieję, że i Wy spędzicie przyjemnie czas ze swoimi połówkami  ;) 

A jakie są Wasze propozycje na Walentynki ? 
Piszcie koniecznie ;)
Buziaczki :*










11.2.17

ULUBIEŃCY STYCZNIA

ULUBIEŃCY STYCZNIA

Witajcie Kochane! 

Dzisiaj przychodzę do Was z kosmetycznym podsumowaniem stycznia. Chciałam zaprezentować Wam kilka produktów, które stały się moimi ulubieńcami. Są to bardzo zróżnicowane kosmetyki m.in do twarzy, dłoni, stóp oraz włosów. Mówiąc o włosach bardzo lubię odżywkę z olejkiem jojoba marki Yves Rocher. Świetnie nawilża włosy i pomaga mi w zwalczać kołtuny. Kolejny produkt do włosów, który ratuje mnie w chwilach zapomnienia to suchy szampon marki Batiste. Zapewne jest on znany większości z Was, dlatego nie mogło go zabraknąć w tym zestawieniu. Kolejnym ciekawym produktem, który zdobył nagrodę ,,doskonałość roku Twój styl 2015'' jest krem do stóp marki Ziaja. Osobiście uważam, że podstawą każdej kobiety są zadbane i wygładzone stopy, a także dłonie. A jeżeli mowa o dłoniach kolejny produkt został kupiony z przypadku, ponieważ jego zapach totalnie mnie urzekł!  Mianowicie jest to krem do rąk marki LA LUXE. Rewelacyjnie radzi sobie z mrozami i doskonale chroni dłonie. Zimą staram się, także dobierać zapachy bardziej intensywne, dlatego też i mój żel do ciała marki Isana ma specyficzny, mocny zapach, który pozwala mi przenieść się chociaż na moment do świata Orientu ;). Oczywiście nie można zapomnieć, również o twarzy, którą bardzo lubię przemywać orzeźwiającym tonikiem ogórkowym z Ziaji. Dużym plusem jest to, że nadaje się on dla każdego typu skóry. Ostatnim moim ulubieńcem jest matowy zestaw cieni marki Lovely. Ciężko znaleźć matowe produkty za taką cenę ( 10 zł ), które naprawdę wyglądają ładnie na powiekach i trzymają się długo. Jestem z nich mega zadowolona, a zarazem pozytywnie zaskoczona. 

A czy Wy znacie któryś z tych produktów ?
Piszcie Koniecznie ;)
Buziaczki :*










8.2.17

HIPPIE GIRL

HIPPIE GIRL

Witajcie Kochane!

Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować stylizację, którą miałam okazję stworzyć na uczelni. Na pierwszy rzut oka widać jakie lata chciałam przedstawić. ,,Pokój i miłość'', ,,czyń miłość nie wojnę'' to tylko kilka haseł, które głosili hippisi. Ruch ten ukazywał bunt przeciwko światu dorosłym, szkole, pracy, wojnie, itd. Według mnie lata 70-te, bo właśnie te wybrałam najlepiej pasują do mojej urody. Chociaż w tym jednym dniu mogłam poczuć się jak dzieci- kwiaty, a przechodząc do kwiatów to właśnie ten deseń głównie kojarzymy z hippisami. Dzwony to także element, który królował w tamtych czasach i który ja pokochałam od niedawna. Frędzle, duże okulary (lenonki), kapelusze, dużo paciorków i bransoletek to wszystko można ze sobą łączyć. Hippisi uwielbiali miksować różne ubrania, akcesoria, desenie (kwiatowe, boho , geometryczne , etniczne ), których efekt końcowy był zaskakująco dobry. Tkaniny, które wybierali były zazwyczaj zwiewne i barwne, bardzo modne stało się wtedy ręczne farbowanie materiałów tak zwane tie-dye. Rozpuszczone włosy wraz z opaskami na czole od razu wskazują nam te szalone i pełne wolności czasy. Natomiast makijaż miał być delikatny i naturalny, skupiał się wokół zaróżowionych policzków i delikatnych ust przeciągniętych tylko błyszczykiem. Czasami używano również jasnych cieni( pastelowych ), modna stała się także opalenizna. Jeżeli chodzi o buty najmodniejsze były koturny lub po prostu gołe nogi. Ja w swojej stylizacji przemyciłam wszystko to co najważniejsze : dzwony, frędzle, geometryczne wzory, opaskę, biżuterię, rozpuszczone włosy oraz duże okulary. Całość bardzo mi się podoba i wydaje mi się, że oddałam całkiem realistycznie styl lat 70-tych.

A co Wy sądzicie o stylu hippie?
Piszcie Koniecznie ;)
Buziaczki :)










Bluzka - Reserved
Kimono - Bershka
Dzwony - C&A
Buty - Promod
Torebka - Dresslily
Naklejki - Stradivarius
Okulary - Prezent
Copyright © 2016 JAGGLAM , Blogger